passionnee@jabber.ru

kontra

2009-12-29.log:21:51:50 a nie zrezygnuje z ciebie
2009-12-29.log:21:51:53 nie potrafie
2009-12-29.log:21:51:55 kocham cie

(...)

2009-12-29.log:21:49:51 wiem jedno najbardziej-ze jutro jakims cudem,ale wyjade do ciebie... i albo bede brnac w klamstwo albo powiem,ze jade do ciebie, choc juz dzis uslyszalam,ze jak do X jade ( bo on nie kojarzy Y) to moge juz stamtad nie wracac...
2009-12-29.log:21:50:46 ze tym razem nie odpusci i jesli klamie i jade do ciebie a ze on jest pewien,ze jade do ciebie to on przyjedzie do strozy zobaczy czy jestem,nawet z maryski mama sie spotka i pogada ,by mi udowodnic ,ze jade do ciebie.. to mam nie wracac..

(...)

2009-12-29.log:22:04:36 dlugo myslalam,zanim gadalam z ojcem i jestem zdecydowana jutro jechac
2009-12-29.log:22:05:08 ale po tej rozmowie.. wiem na 100% ze chce mnie sprawdzic.. wole sie przyznac, ale wtedy moze mnie wyjebac z domu bo juz mi dzis to powiedzial
2009-12-29.log:23:52:48 mam dosc
2009-12-29.log:23:53:22 jutro sie wszystko okaze...
2009-12-29.log:23:53:37 jutro bede z nimi gadac,przyznam sie,ze jestes,ze sie widzialam z toba i tyle..
2009-12-29.log:23:54:08 wywalic sie z domu tak szybko nie dam... jesli wywala to zazadam zabezpieczenia finansowego,jesli nie to czasu na zarobienie
2009-12-29.log:23:55:17 to takie ciezkie :(
2009-12-29.log:23:55:19 trudne
2009-12-29.log:23:56:36 tak bardzo chcialabym by cie akceptowali,bo zobaczyli,ze wszystko jest w porzadku,ze nie robisz mi krzywdy
2009-12-29.log:23:57:42 jutro bedzie dzien prawdy.. ale wiem,ze musze sie przyznac,bo nie moge doprowadzic,ze pojedzie do obcych ludzi i bedzie ich niepokoil i ze bedzie do maryski matki dzwonil
2009-12-29.log:23:58:33 nie sadzilam,ze to takie trudne bedzie i ze tak zareaguja
2009-12-29.log:23:58:57 ja po prostu chcialam czuc sie szczesliwa... bo taka jestem dzieki tobie... chce czuc sie bezpiecznie,bo dajesz mi to tak bardzo mocno

2009-12-29.log:23:59:10 musza to jakos zaakceptowac,musza..bo nie odpuszcze
2009-12-29.log:23:59:44 nie odpuszcze..:( nawet jak mam stracic wszystko.. bo moge i wiem,ze zyskam nowe zycie..nie bedzie latwiejsze,ale dotychczasowe latwe nie jest tak samo
2009-12-30.log:09:48:59 powiedzial mi,ze jak pojade do ciebie to moge zostac.. ze tam tez sa uczelnie i moge studiowac..ze on skresla mnie wlasnie w tej chwili
2009-12-30.log:09:49:05 ze jak pojade to jestem dla niego dziwka
2009-12-30.log:09:49:16 nie dochodza do niego zadne argumenty
2009-12-30.log:09:50:06 Rafał, a moze ty bys zadzwonil do niego... porozmawiaj z nim.. powiedz wlasnie tak jak napisales do mnie.. moze to pomoze,zobaczy ze przeciez jak dzwonisz,to nie jest nic zlego.. kiedys proponowales mi to..

2009-12-30.log:09:51:55 on mnie juz sluchac nie chce,probowalam argumentowac,ale on mowi, ze tylko chcesz mnie przeruchac i na niczym wiecej ci nie zalezy

2009-12-30.log:09:55:45 to co ja mowie nie trafia do nich.. dla nich jestem skreslona i moge nie wracac jesli dzis wyjade
2009-12-30.log:09:56:38 oczywiscie mi powiedzial,ze mieszkanie juz nie jest moje..ze sprzedal
2009-12-30.log:09:56:43 ze nie mam nic juz swojego
2009-12-30.log:09:57:17 oddal mi papiery sadowe i kazal radzic sobie samej i jesli chce to moge ciebie prosic o pomoc,bo on ma gdzies juz to wszystko co ze mna zwiazane

2009-12-30.log:10:06:26 powiedzialam,ze bys nie czekal na mnie ponad rok,gdybys chcial tylko wyruchac,a ten,ze to nie problem,ze mozna poczekac
2009-12-30.log:10:12:33 dla niego jedyne co byloby dobre gdybys przyjechal tutaj... nie dzis,nie jutro,ale po prostu przyjechal..zeby mogli cie poznac.. mowie,ze to chyba lekko za pozno, ze najpierw oceniacie go z gory,ze jest gwalcicielem a pozniej ma przyjechac i spojrzec wam w oczy.. on,ze jesli mu zalezy to przyjedzie i pokazecie,ze to cos warte jest
2009-12-30.log:10:13:54 mysle,ze po prostu bedzie dobrze jak zadzwonisz do niego pozniej, jak pogadacie chwile..
2009-12-30.log:10:14:28 moze to pokaze mu,ze ktos kto chce tylko wyruchac ma w dupie i by nie dzwonil
pyta mnie po co jade, by teraz sie zobaczyc pieprzyc z toba 2 dni i wrocic... ze po cholere mi to,jesli nie mamy planow.. mowie nie wiem co bedzie, na razie chcemy sie spotkac a ta,z gdybym miala wyjechac to rozumie,ale jesli mamy sie tylko spotkac i nic wiecej to to nie ma przyszlosci

2009-12-30.log:11:16:29 dla nich wazne,to ze spotkalam sie z toba,ze puscilam sie,ze nie mam do siebie szacunku,ze jestem kurwa i dziwka
2009-12-30.log:11:18:25 doskonale to rozumiem... rzygac mi sie chcialo, jak powiedzial,ze zawolasz kolegow do domu by mnie w 10 zruchac ,tymi slowami..
2009-12-30.log:11:19:04 matka,ze nie ma to przyszlosci,ze jesli chce na stale wyjechac to mam sie pakowac i spierdalac.. ale oni mi nie pomoga i mam nie wracac,jesli taka madra jestem
2009-12-30.log:11:19:32 podejrzewam,ze jakbym dzis pojechala to jak wroce to zamki w domu beda wymienione
2009-12-30.log:11:19:39 naprawde wiem,ze sa zdolni,bo wiem,co z mackiem bylo
2009-12-30.log:11:20:07 on nie zyje,powiesil sie,bo juz nie mial gdzie wracac... on byl krok dalej ode mnie, on wyjechal,probowal zyc i nie udalo sie i zabil sie
2009-12-30.log:11:20:15 nie mial powrotu jak ja nie mam

2009-12-30.log:11:25:42 strasznie boli jak ci ojciec mowi,ze skresla cie, jak zapytalam,jak mu tak latwo mowic, jedno dziecko juz stracil,,a on,ze latwo,bo to nie dziecko a kurwa

2009-12-30.log:11:35:54 kocham cie.. nie zrezygnuje z ciebie
2009-12-30.log:11:36:04 i narazie wycisze sprawe
2009-12-30.log:11:36:14 bede tu jak gdyby nigdy nic
2009-12-30.log:11:36:18 zarobie wiecej kasy
2009-12-30.log:11:36:22 i wyjade do ciebie na stale
2009-12-30.log:11:36:26 jak juz oboje bedziemy gotowi
2009-12-30.log:11:36:36 jak oboje zadecydujemy ze to juz, jak planowalismy
2009-12-30.log:11:36:59 jak na razie musze sie wyniesc z tego cholernego domu bo zrobie sobie krzywde, mam dosc,jestem wykonczona psychicznie
2009-12-30.log:11:37:09 wytzrymamy
2009-12-30.log:11:37:16 choc serce mi krwawi
2009-12-30.log:11:37:19 ale wytrzymmy
2009-12-30.log:11:37:28 bo sie kochamy i to nie jest nic pustego jak oni uwazaja
2009-12-30.log:11:52:45 zaraz zwariuje po prostu:( nikt mnie tak nie skrzywdzil jak oni dzis

(...)

2009-12-30.log:11:56:08 bardzo cie przepraszam,ze nie przyjade... ale rozumiesz mnie,wiesz jaka jest sytuacja... jesli wyjade,nie wroce,a oboje nie jestesmy gotowi,bym dzis przyjechala i zostala na stale...
2009-12-30.log:11:56:12 poradzimy sobie
2009-12-30.log:11:56:17 ja nie odpuszcze..
2009-12-30.log:12:12:48 czuje sie obdarta ze wszystkiego,zgnojona i zabita
2009-12-30.log:12:27:59 nie pamietam keidy mi tak zle bylo Rafał
2009-12-30.log:12:28:10 tak bardzo chcialam byc przy tobie:( tak bardzo zaluje
2009-12-30.log:12:28:45 wiem,ze sie zawiodles...ja bede sobie to wyrzucac do konca zycia chyba... ale musze byc odpowiedzialna... to co mi napisales wczoraj.. dokladnie to

Kategorie: Ogólne
12 lutego 2010, 05:47:30
Komentarze wyłączone

Znęcanie

Przestępstwo znęcania określone jest w art. 207 § 1. Kodeksu karnego. Zgodnie z nim znęcanie polega na zadawaniu cierpienia fizycznego lub psychicznego osobie najbliższej, ale i innej osobie pozostającej w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny. Za tego rodzaju czyn grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Jeżeli znęcanie połączone jest ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą od jednego roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Jeżeli następstwem znęcania się jest targnięcie się ofiary na własne życie, sprawca podlega każe od 2 lat do 12 lat pozbawienia wolności.

Przestępstwo powyższe można popełnić tylko w zamiarze bezpośrednim. Choć nie wynika to bezpośrednio z treści przepisu jest to przestępstwo celowe. Sprawca działa, bowiem w celu upodlenia, udręczenia ofiary.

Dla bytu tego przestępstwa nie jest konieczne wystąpienie jakichkolwiek uszkodzeń ciała. Jeżeli takie zaistnieją czyn będzie w zależności od ich stopnia kwalifikowany dodatkowo z innego przepisu karnego.

Znęcanie fizyczne może polegać na biciu, głodzeniu ofiary, duszeniu, przypalaniu, kaleczeniu itp. Znęcanie psychiczne polega natomiast na psychicznym dręczeniu ofiary np. poprzez lżenie, poniżanie, szydzenie, grożenie itp. Do popełnienia tego przestępstwa nie jest, więc konieczna fizyczna ingerencja sprawcy a wystarczy jego negatywny wpływ na psychikę ofiary.

Co do zasady postępowanie wypełniające znamiona przestępstwa znęcania powinno być rozciągnięte w czasie, czyli jest to ciąg określonych zachowań najczęściej polegających na naruszeniu nietykalności cielesnej ofiary, zniewagach itp. (przestępstwo trwałe). Możliwe jest jednak stwierdzenie zaistnienia przestępstwa, jeśli pojedyncze działanie sprawcy jest bardzo brutalne, intensywne.

(...)

Znęcanie zachodzi niezależnie od tego czy ofiara się broni. Brak obrony ze strony ofiary może świadczyć o szczególnym jej udręczeniu lub wysokim poziomie lęku.

źródło: http://prawoity.pl/wiadomosci/znecanie-psychiczne-i-fizycznie

Kategorie: Ogólne
11 lutego 2010, 11:58:34
Komentarze wyłączone

KK

Art. 207. § 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
(...)
§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12


źródło: http://kodekskarny.com/index.php?tyt=6

Kategorie: Ogólne
11 lutego 2010, 09:37:28
Komentarze wyłączone